Kiedy lepsze jest wrogiem dobrego? 10 pułapek perfekcjonizmu.

2 minuty czytania

Dobre, wystarczająco dobre, czy tylko możliwie najlepsze? Nieustannie stawiasz sobie wysoko poprzeczkę? Dajesz z siebie absolutne maksimum myśląc, że to konieczne? Zbyt wysokie standardy są nie tylko wyczerpujące ale też skutecznie odbierają satysfakcję z pracy. Uważaj na pułapki wynikające z perfekcjonizmu.

Czujesz wewnętrzny przymus by perfekcyjnie wykonać zadanie? Wymagasz od siebie najwyższych standardów? Trudno Tobie dostrzec różnicę między wysoką jakością a dążeniem do ideału? Rzadko bywasz zadowolony z wyników swojej pracy?

Gdzie kończy się granica między wysoką jakością a dążeniem do perfekcji? Świadomość ta znajduje się w Twojej głowie. Jest kluczowa, ponieważ w dużej mierze może determinować poziom Twojej satysfakcji z rozwoju zawodowego. Sprawdź, jaki wpływ na Twoją pracę mają pułapki perfekcjonizmu.


  W większości nie jesteś zadowolony z wyników swojej pracy, ponieważ zawsze dostrzegasz aspekty, które można byłoby zrobić jeszcze lepiej.

 

  Niechętnie delegujesz zadania, ponieważ uważasz, że inni pracownicy nie są w stanie zapewnić odpowiednio wysokiego poziomu jakości. Twojej jakości…

 

  Skupiasz się na detalach i szlifowaniu materiału do doskonałości, co powoduje, że zdarza Ci się nie dotrzymywać wcześniej uzgodnionych terminów.

 

  Bagatelizujesz znaczenie swoich osiągnięć. Traktujesz swój sukces jako zrealizowane zadanie, dlatego trudno Ci odczuwać satysfakcję. Zamiast celebrować sukces, często skupiasz się już na planowaniu kolejnego wyzwania.

 

  Nie ma w Tobie zgody na błędy czy niedoskonałości. Nie przekonuje Ciebie powszechnie znane powiedzenie: „błędów nie robi ten, kto nic nie robi”.

 

  Gdy popełnisz nawet najmniejszy błąd, obwiniasz się nadmiernie i przeżywasz to jako ogromną porażkę niweczącą cały Twój dotychczasowy dorobek.

 

  Często nie zgłaszasz swoich pomysłów lub nie wypowiadasz się na forum uważając, że Twoja perspektywa nie jest wystarczająco odkrywcza dla innych, aby ją przedstawić.

 

  Zdarza Ci się odkładać pewne zadania na później (prokrastynujesz), ponieważ masz obawę, iż nie wykonasz ich tak dobrze, jak byś sobie tego życzył.

 

  Często unikasz podjęcia finalnej decyzji, kiedy żadne z zaproponowanych rozwiązań nie satysfakcjonuje Ciebie w 100%.

 

  Nie bierzesz udziału w rekrutacjach wewnątrz czy na zewnątrz firmy, jeśli nie spełniasz wszystkich wymagań, podczas gdy inni o niższych kompetencjach śmiało ubiegają się o to samo stanowisko.


Patrząc na ten tryb funkcjonowania, na pewno zgodzisz się ze mną co do tego, że jest on nie tylko wyczerpujący, ale także nie wspiera poczucia spełnienia w pracy. Może to także być jednym z czynników prowadzących do wypalenia zawodowego.

Dlatego jeżeli dotyczą Ciebie powyższe stwierdzenia, to zatrzymaj się na chwilę i zastanów się jak poskromić Twoje zbyt wysokie standardy aby móc pracować efektywniej i czerpać z tego satysfakcję.
Z moich obserwacji wynika, że zwykle w takich sytuacjach pomocnym okazuje się być coaching lub mentoring.

A jak Ty radzisz sobie z nadmiernymi oczekiwaniami wobec siebie?

Dwutygodnik Korpołebskiego.
Twój niezbędnik do rozwoju.